piątek, 19 maja 2017

Ale przerwa!

Jak ja dawno nie pisałem. dawno też nie zaglądałem na blogi. Ale chyba wiecie jak to jest? Szkoła, nauka, egzamin... Mimo to oczywiście mogłem pisać. Niestety jednak totalnie zaniechałem bloga. I w sumie... psa. Można powiedzieć że miałem i niestety nadal mam "kryzys". Nie widziałem Naszych sukcesów, największych, najdrobniejszych, a każda porażka była przeze mnie dostrzegana. No i trochę się tym hobby zmęczyłem. Skupiłem się bardziej na sobie. Mimo iż egoistycznie to brzmi, to w zasadzie nie zrobiłem niczego niefajnego. Po prostu skupiłem się na szkole, i mimo iż na naukę poświęcałem niewiele więcej czasu niż zwykle, moje myśli ukierunkowały się na szukaniu przyjaźnie, poznawaniu ludzi, dogadywaniu się z nimi. Myślę, że to nic nadzwyczajnego. Psa, jak wcześniej wspomniałem-lekko odsunąłem, a w zasadzie uwierzyłem w uporczywie powtarzane przez rodzinę "on tego nie potrzebuje" "po co" i tak prowadziłem przez ten rok nudny żywot skupiony na szkole, a w domu na wypoczynku.

Fotografia też u mnie padła. Blog dawał mi motywację do robienia zdjęć (choć samo ich robienie też było mega przyjemnością, a one były dla mnie a nie tylko by wypełnić wpis) Oczywiście nadal cykam fotki, ale bez takiego zacięcia jak kiedyś. Ach to wyczekiwanie golden hour w grudniu 😀

Jak to teraz będzie? 

Nie wiem. o ile blog raczej będzie martwym (mam nadzieję nie), o tyle nie chcę opuszczać społeczności psiarzy. Ci znani mi, w dużej części też opuścili blogosferę, a przynajmniej spadła ich aktywność. Są oczywiście nowi, którzy jeśli tu trafiają z list blogowych-gorąco życzę sukcesu i wytrwałości.

Planuję także założyć nowy blog, nie psi a fotograficzny. By mieć motywację do robienia zdjęć, bo upychanie ich na dysku jest zajęciem żmudnym i lekko pozbawionym sensu.

Niebawem podam wam więcej informacji na ten temat. 3majcie się!

12 komentarzy:

  1. W takim razie witamy ponownie! Powroty zawsze są mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się że ktoś jeszcze tu zagląda :)

      Usuń
  2. Dawno ciebie nie widziałam (znaczy twojej aktywności) i tak szczerze zastanawiałam się co tam też u Tigera. Szczerze mówiąc ostatnio też siedzę mniej w strefie psów i razem z Kazanem nie pracuję z takim zacięciem jak kiedyś. Rozwijam inne zainteresowania, chociaż przyznaję że brakuje mi czasami towarzystwa psiarzy... Mam nadzieję, że jak założysz tego bloga fotograficznego to się pochwalisz adresem, co nie? Wiesz ja wierna czytelniczka jestem, choć moja aktywność w ostatnim czasie zostawia wiele do życzenia.

    Pozdrawiam Emilia & Kazan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pozdrawiam i cieszę się że ktoś jeszcze ze mną został. Powodzenia w rozwijaniu pasji :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. O różowy rabarbarze! Już myślałam, że Cię jacyś reptilianie porwali czy coś :o Wracaj i pisz to może zacznę zaglądać i czytać XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza czytelniczka <3 :)

      Usuń
    2. No niestety, prędko się mnie nie pozbędziesz xd

      Usuń
  5. Fajnie że się odezwałeś, liczę że pojawi się jakiś link z odnośnikiem do twojego bloga fotograficznego. Na pewno będę go często przeglądać. Przerwa na blogu jest chyba potrzebna każdemu. Sama coraz bardziej tracę chęci do tego wszystkiego.
    Pozdrawiamy Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie trać :) Uwielbiam twoje spostrzeżenia!

      Usuń
  6. Widzę nie tylko nad tu tak długo nie było. Chyba każdego łapie kiedyś taki kryzys, tak czy siak życzę powodzenia w wyjściu z niego :)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  7. No to witamy z powrotem! Zmiany i przerwy są zazwyczaj bardzo potrzebne, aby sobie to wszystko jakoś poukładać :)

    http://z-zycia-owczarka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń